Witajcie obżartuchy.. Jak mijają święta? Ja nie mogę się powstrzymać i non stop jem <3
Co do tematu tego posta..
Sny ukazują ludziom najczęściej ich lęki, pragnienia, sprawiają też, że we śnie wpadamy na różne pomysły.
Cóż.. Ja miałam dziś tak dziwny sen, że do teraz zastanawiam się do jakiej kategorii do dodać i co też może oznaczać..
A więc..Miałam przyjaciela -"O" (od zdrobnienia jego imienia)- z którym znałam się 7 lat.. Pokłóciliśmy się 3 miesiące temu.. I jak to czasem bywa w przyjaźni jedno się zakochało w drugim. Tym zakochanym byłam ja.. (ale nie o to się pokłóciliśmy).
I choć już mi przeszło, a teraz bardzo podoba mi się inny, to "O" mi się przyśnił jak do ucha powiedział mi, że mnie kocha.. I co o tym myśleć?!
Nie wiem czy to dlatego, że za nim tęsknie - jak za przyjacielem, bo go nie kocham już, czy może z jakiejś innej przyczyny. Ale jeśli z innej to jakiej?
Wciąż mnie to zastanawia...
A na dziś nuteczka z jednego z moich ulubionych filmów- na podstawie książki- Czerwień Rubinu :D
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz